Szukaj

niedziela, 19 sierpień 2018
Strona główna arrow Prasa arrow Transport prętów tlenku uranu przez Polskę


Transport prętów tlenku uranu przez Polskę PDF Drukuj E-mail
Dodał wtorek
poniedziałek, 21 marzec 2005
Transport prętów tlenku uranu przez Polskę do Czech, który miał byc tajny, a stał się sensacją tygodnia, wywołał temat zagrożenia skażeniem promieniotwórczym.

Elektrownie jądrowe najbliżej Polski
Elektrownie jądrowe najbliżej Polski
KATOWICE. Specjaliści zapewniają, że transport uranu był bezpiczniejszy niż przejazd cysterny z benzyną, co zdarza się setki razy każdego tygodnia. Z drugiej jednak strony przewoźnicy materiałów prominiotwórczych mają zgodę na ich dostarczanie przez Polskę do elektrowni w Temelinie do końca tego roku.
Przez nasz region dotychczas nie kierowano podobnych transportów. W województwie śląskim materiały promieniotwórcze przewozi się tylko do klinik, szpitali i instytutów badawczych.
Szefowie Państwowej Agencji Atomistyki (PAA, www.paa.gov.pl) zapewniają, że niedzielny transport był przeprowadzony zgodnie z przepisami międzynarodowymi, a zatajnienia trasy pociągu przewożącego tlenek uranu dokonano ze względu na możliwość napadu terrorystycznego.
Zgodnie z przepisami o przewozie materiałów niebezpicznych, o takim ładunku powinny jadnak wiedzieć zainteresowane służby bezpieczeństwa miast i gmin.
- Transport chloru czy amoniaku jest o wiele bardziej niebezpieczny i wojewodowie oraz prezydenci miast o nich nie wiedzą - mówi prof. Jerzy Niewodniczański, prezes PAA w Warszawie.
Transport prętów tlenku uranu rzeczywiścienie jest niebezpieczny. Nawet gdyby doszło do awarii, promieniowanie osiągnęłoby taką wartość, jakiemu poddana jest osoba znajdująca się w pobliżu kopalni uranu.
- Bardziej obawiałbym się transportu wypalonego paliwa jądrowego - mówi doc. dr hab. inż. Jan Skowronek, kierownik Laboratorium Radiometrii Głównego Istytutu Górnictwa w Katowicach.
- Cała sprawa wynika z naszych fobii - dodaje prof. Niewodniczański. - Niezauważamy innych zagrożeń, gdyż słysząc o promieniowaniu mamy w oczach Hiroszimę. A przecież w konwencjonalnej wojnie zginęło znacznie więcej osób. Musimy się oswoić w atomem. W naszym regionie materiały jonizujące, np. jod 131, sprowadza się do szpitali i klinik. W ostatnich latach nie stwierdzono awarii podczas ich transportu. Złą wiadomością może być jednak to, że w jednym ze szpitali regionu zamiast poczekać aż zużyty jod się rozłoży, spalono go w spalarni. Promieniotwórcze substancje poszły w powietrze!

(Dziennik Zachodni)

<< wstecz

Sponsor
Hosting w KEI.pl
Reklama
Copyright © 2001 - 2006. Wszystkie prawa zastrzeżone. Mambo. powered by www.webdeco.pl. Hosting w Kei.pl - serwery dedykowane, kolokacja, Kalendarz rajdowy